Przede wszystkim, powinniśmy zobaczyć jak nasze uwarunkowanie przejmuje władzę nad naszą niewinnością. To sprawia, że jesteście ekstremalnie rytualistyczni. Nawet w Sahaja Yodze, widziałam jak i słyszałam, że ludzie są ekstremalnie, ekstremalnie rytualistyczni. Teraz rytualizm wygląda tak, że musicie powiedzieć coś trzy razy, mówicie to trzy razy, siedem razy jak uwiązani ludzie. Widziałam takichSahaja Yoginów... Więc powinno się zrozumieć różnicę między protokołem, a rytualizmem.
Niewinne dziecko zna protokół...Więc dla dzieci, widzicie, niewinnych dzieci, oddanie czci, nie ma w tym wszystkim rytualizmu. To płynie z głębi serca. Czujecie to w sercu: jak oddawać cześć, jak okazać swoją miłość. To bardzo słodki sposób w jaki niewinna osoba to robi; podczas gdy osoba, która jest bardzo rytualistyczna może nawet uderzyć kogoś.” Dlaczego to zrobiłeś? Nie powinieneś kłaść w tym kamfory? Dlaczego położyłeś kamforę w ten sposób? To bardzo złe.” Nie ma w tym nic złego. Jeśli robicie to z całego serca, otwartego serca, niewinnie, wszystko jest w porządku. Potrzebne jest otwarte serce, a nie zamknięte —„Dlaczego to zrobiłeś? Dlaczego tego nie zrobiłeś? Gdzie usiadłeś? Co się stało?” Nic.
Teraz jesteście w Królestwie Boga, atutaj nie istnieją takie zasady i przepisy, że powinniście być rytualistyczni.
(Shri Ganesha Puja 1993)
Wewnętrzna cisza, wewnętrzny spokój, to jest bardzo ważne. Jeśli jest w was spokój to będziecie wzrastać. Nie ma innego wyjścia. Ale widzicie, cały ten rytualizm, czasem robienie bandhanu cały czas albo podnoszenie Kundalini cały czas i ludzie czasem chcą zobaczyć czy stół ma wibracje. To posuwa się za daleko. Nie ma potrzeby robienia całego tego nonsensu. Sahaja Yoga to sens, a nie nonsens.
(Wykład w Armonk, New York, 27/7/88)
Nie ma potrzeby bycia rytualistycznym, wykonywania takiego korowodu zbędnych czynności. Och, Cały czas w to wchodzicie.
Codziennie, od rana do wieczora, te bezsensowne czynności i oni stają się fanatyczni. Oni zaczynają być całkowicie fanatyczni jeśli chodzi o Sahaja Yogę i ten fanatyzm może być bardzo niebezpieczny, ponieważ oni starają się nauczyć wszystkiego na pamięć, tego czy tamtego. Nie, nie ma potrzeby.
(Shri Adi Shakti Puja 1995)
Musicie wiedzieć kim jesteście. Przede wszystkim introspekcja. Zgodnie z tym powinniście to wypracować, ale ten rytualizm nie jest dopuszczalny w Sahaja Yodze przez cały czas.
W naszym życiu, widzimy, że nasze otoczenie zmienia się bardzo powoli. Czasami jest to szokujące, czasami jesteście zaskoczeni tym, jak otoczenie nie ulega zmianie. Ale w subtelny sposób, zachodzą ogromne zmiany, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Cała atmosfera jest obecnie regulowana przez istoty ludzkie. Nie wiem, jak daleko Paramchaitanya to wypracowuje, ale to należy do nas, aby otworzyć się na te nowe wymiary w naszym życiu. ...
Poprzez introspekcję dowiadujemy się, że mamy te stare, subtelne, absurdalne rzeczy, które nadal wiszą wokół nas, nie musimy się do nich przywiązywać. Musicie być w stanie świadka a droga destrukcji, którą podążacie - natychmiast ją porzucicie. Nie musicie się zadręczać, składając sobie przyrzeczenia, bo teraz jesteście Samarth, co znaczy, że teraz jesteście w stanie to zrobić. Cokolwiek uważacie za złe, wasza uwaga skierowana na to, powoli, stopniowo usunie nadal utrzymujące się wątpliwości dotyczące tych problemów, tych powiązań, uwarunkowań i ego. Definitywnie pozbędziecie się ich. Dzięki waszej uwadze, to ucieknie. Wtedy zobaczycie, że każdego dnia wasza uwaga jest coraz bardziej oczyszczona, coraz potężniejsza, coraz bardziej pełna współczucia. Normalnie, jakakolwiek reakcja, która się u was pojawia, po prostu zniknie z waszej uwagi i zaczniecie być świadkami wszystkiego, a moc waszej uwagi przez bycie świadkiem działa i wszystko wypracowuje. To działa nie tylko na was, ale na wszystko, co was otacza. Po pierwsze, dzięki waszej medytacji, w tym stanie medytacji, rozwijacie się wewnętrznie. Pozostajecie w teraźniejszości. ..
Ta rzeczywistość wizji jest nawet poza moim myśleniem czy wyobrażeniem. Czasami nawet teraz nie mogę uwierzyć, że istnieje tak wielu Sahaja yoginów, którzy posiadają tę subtelną wiedzę. Nigdy nie spodziewałam się, że istnieje tak wielu poszukiwaczy. Nigdy nie spodziewałam się, że istnieją tacy subtelni ludzie na tej Ziemi. Na całym świecie, gdziekolwiek byłam, czy pojechałam do Nepalu czy do Brazylii, nagle spotykałam tak wielu pięknych poszukiwaczy....
Musimy zrozumieć, że czas jest naszym niewolnikiem. My nie jesteśmy niewolnikami czasu....
Dzisiaj ... to jest wyjątkowa sytuacja, bardzo subtelna, wyjątkowa sytuacja. Nie ma nic ważniejszego niż rozprzestrzenianie Sahaja Yogi. Jeśli jacyś ludzie przegapią to, nie dowiedzą się o tym, to my będziemy za to odpowiedzialni. W czasach Chrystusa, Buddy, Mahaviry lub kogokolwiek takiego, nie było samolotów, aby podróżować. Nie było tych głośników, ani innych środków przekazu, telewizji i tych wszystkich rzeczy. Wszystkie te rzeczy pojawiły się teraz. One wszystkie pojawiły się teraz. Jest to praca Paramchaitanyi. Poprzez naukowców, poprzez wiedzę, cała ta manifestacja miała miejsce. Ponadto ci ludzie nie musieli stawać w obliczu tak wielu ludzi, ani też nie ... mieli dawać Realizacji tak dużej ilości ludzi. Tak więc, wszystkie te wynalazki, wszystko co obserwujecie dzisiaj jako nowoczesne przedsięwzięcia, które podejmujemy, wszystkie one są dla Sahaja Yogi. Bez Sahaj Yogi, nie można sobie wyobrazić, co stałoby się z tym światem.
Pierwsze i najważniejsze jest to, że my nie mamy pokoju w naszych sercach. Mówimy o pokoju. Znam ludzi, którzy otrzymali nagrody pokojowe, ale nie mają pokoju w swych sercach, nie mają w ogóle pokoju. Dopóki my, ludzie, nie mamy pokoju, nie może być pokoju na całym świecie. To my wywołujemy wojny. To my tworzymy wszelkiego rodzaju przemoc. To my ... my rujnujemy możliwość wejścia do Królestwa Bożego. Tak więc, pokój można osiągnąć jedynie poprzez ustanowienie pokoju w sercach ludzi. I to jest możliwe tylko wtedy, gdy osiągniecie stan świadomości bez myśli. Gdy pozostajecie w teraźniejszości. I tam, będziecie zaskoczeni, bo będziecie trwali jak skały, bo będziecie mieli rzeczywistość na dłoni. Możecie działać w sposób, jaki się wam podoba. Właściwie ja nie czynię nic, naprawdę. Możecie powiedzieć: "Ty robisz to i robisz tamto". Ja tego nie robię. To Paramchaitanya, która to wypracowuje. W ten sam sposób, to również będzie działało dla Was. Ale musicie mieć wiarę w siebie i całkowitą wiarę w Sahaja Yogę. Całkowitą. Jedynym sposobem, aby to osiągnąć jest to, żeby wielu, wielu, wielu ludzi, większość ludzi na świecie - nie powiedziałbym, że wszyscy, bo to trudno powiedzieć, aczkolwiek jest to możliwe - weszła z nami do Królestwa Bożego. To jest najważniejsze, ważniejsze od tych wszystkich doczesnych i absurdalnych rzeczy.
Więc uwaga powinna być na tym: "Jak wielu ludzi zamierzamy przyprowadzić do Sahaja Yogi, jak wielu ocalić, co robimy w tym celu? ...
Jeśli naprawdę chcemy pokoju na tej ziemi, jeśli rzeczywiście chcemy się rozwijać, jeśli chcemy, aby wszystkie rodzaje fizycznych, umysłowych i emocjonalnych problemów rozwiązały się, wszystko to jest dla naszego dobra; to dlaczego nie przychodzimy do Sahaja Yogi, w której nie musimy robić niczego oprócz podnoszenia swojej Kundalini, oprócz krótkiego medytowania i osiągnięcia tego stanu radości. Dzisiaj jestem naprawdę przepełniona radością, jestem pełna radości, bo teraz widzę, jak rzeczy się mają, jak jedna osoba może stworzyć tysiące, tysiące Sahaja Yoginow. Zobaczyłam pewien cud, powiedziałam kiedyś, że jedno ziarno jest w stanie wytworzyć tysiące drzew i kiedy zobaczyłem nowe techniki hodowli tkanek, byłam zdumiona, że na jednym ziarenku było tyle małych, małych zalążków, które wykiełkowały. W ten sam sposób, wszyscy jesteście zdolni i wszyscy możecie tego dokonać, ale potrzebna jest wiara w siebie, a także całkowita szczerość, jeśli chodzi o Sahaja Yogę. Jeśli tak się dzieje dzisiaj, to naprawdę obchodzicie moje urodziny. ... Dla mnie bardzo ważne jest to, że każdy dostaje swoje duchowe narodziny.
Niech Bóg was błogosławi.
H.H. Shri Mataji Nirmala Devi, fragmenty z Pujy Urodzinowej 1994
Dzisiaj postanowiliśmy mieć Hamsa Puję w Niemczech. Nigdy dotąd nie poświęcaliśmy wiele uwagi centrum Hamsa, które jak sądzę, jest ważniejsze dla zachodniego świata, niż dla Indyjskiego czy Wschodniego.
Powodem jest to, że w Hamsa Czakrze przejawiają i wyrażają się aspekty Ida i Pingala - to oznacza, że wyrażenie Ida i Pingala, następuje poprzez Hamsa Czakrę.
Dlatego, ta Hamsa Chakra jest tym, co chociaż nie dochodzi do Agnyi, to trzyma określone nitki lub określone części Ida i Pingala. One zaczynająpłynąć przez wasz nos, wyrażając się poprzez wasze oczy, wasze usta i wasze czoło. Więc wiecie, że Vishuddhi Czakra ma szesnaście płatków, które odpowiadają za oczy, nos, gardło, język, zęby. Ale wyrażenie tego wszystkiego odbywa się poprzez Hamsa Czakrę. Dlatego jest to bardzo, bardzo ważna rzecz dla umysłu zachodniego, aby zrozumieć Hamsa Czakrę. Jest o tym piękny wiersz w sanskrycie: Hansa kshveta ha, baka ha kshveta ha. ko bhedo hansa bakayo ho. Neera ksheera vivek e tu. Hansa ha hansaksh, baka ha baka ha. Co znaczy, że żuraw i łabędź obydwa są białe. Ale jaka jest między nimi różnica? Jeśli zmieszacie razem wodę i mleko, Hamsa (łabędź) będzie zasysać tylko mleko. W ten sposób on będzie odróżniał wodę od mleka, podczas gdy “bakha” znaczy, że żuraw nie potrafi. Jest to bardzo ważne dla Sahaja yoginów, aby to zrozumieć.
Rozróżnienie winno być rozumiane bardzo głęboko w nas samych. A to, jak rozwijamy rozróżnienie, jest bardzo ważne w Sahaja Yodze. Jednak, zanim zajmiemy się tym, rozpatrzmy, na ile ważną rolę odgrywa rozróżnienie w przejawianiu się naszego zewnętrznego wizerunku.
Jesteśmy ludźmi, na Zachodzie, którzy zawsze starają się wyrazić siebie na zewnątrz. Jest to bardzo ważne, jak wyglądacie, jest to bardzo ważne, gdzie patrzycie, na co patrzycie, co widzicie. Jest to bardzo ważne, żeby wasza prezencja była dobra. Oni są bardzo drobiazgowi, poświęcają wiele czasu na poprawę swojego wyglądu zewnętrznego. Jest to minimum. Następnie, oni posiadają metodę, którą nazywamy mediami. Kraj mówi lub wyraża się poprzez media. I media powinny mieć szkolenie. Każdy kraj posiada swoją specjalność, w której jest lepszy od drugiego. I kiedy widzicie je wszystkie, zauważacie, że całkowicie brakuje im rozróżnienia. Tak samo, w naszej mowie, w naszym wyrażaniu się w literaturze, w poezji, wyrażaniu się w stosunkach z innymi. Każdy rodzaj ekspresji, wymaga rozróżnienia, które jest głęboko zakorzenioną wiedzą lub mądrością. …
Więc to prowadzi do rozróżnienia, jak używać waszych Ida i Pingala Nadi i do rozróżnienia w zrozumieniu, co jest dobre a co jest złe. Przyjrzyjmy się teraz Ida Nadi. Ida Nadi jest bardzo ważne, ponieważ rozróżnieniew tym może przyjść tylko poprzez pojmowanie tradycyjne. Ida Nadi zaczyna się od punktu Ganeshy - Mooladhary.
A więc najpierw tracimy największe wsparcie, największą pomoc, największe źródło świętości i pomyślności w Mooladharze, jeśli nie posiadamy rozróżnienia. Zawsze wybieramy to, co szkodzi naszemu wzrostowi, co może nas także zniszczyć, nie tylko nas, ale cały kraj. Lubimy ludzi, którzy są destrukcyjni, kiedy nie mamy rozróżnienia. Rozróżnienie oznacza, że musicie wybierać rzeczy, które są dla was dobre, które są dla was korzystne, które są dobre dla kolektywności, które są dobre dla waszego wzrostu.
Rozróżnieniem Ida Nadi jest intuicja. Jeśli rozwijacie to rozróżnienie wewnątrz siebie poprzez swoje siły medytacyjne, rozwijacie intuicję. A intuicja jest niczym innym jak pomocą Ganas, które was otaczają. Jeśli nauczycie się przyjmować pomoc Ganas, możecie stać się bardzo intuicyjni i bez wielkiej inteligencji możecie mówić właściwe rzeczy. Cała Sahaja Yoga, powiedziałabym, co najmniej pięćdziesiąt procent z niej, oparte jest na intuicji. …
W tym celu powinniście rozwijać odpowiedni odpowiednie zrozumienie Shri Ganeshy. Musicie rozumieć Shri Ganeshę w Jego właściwym sensie. Od tego to się zaczyna, ponieważ On jest Ganapati, jest tym, który jest mistrzem, On jest przywódcą wszystkich Ganas. Tak więc Ganas dają wam intuicję.
Jeśli jesteście roztropni, nie będziecie uganiać się za modą, nie będziecie kierować się ku głupim pomysłom. Posiadacie swoją własną osobowość, jesteście Sahaja yoginem. Nie słuchacie ludzi, którzy nie są Sahaja yoginami. To jest część „ham, ham” - “ja jestem”, a nie część ego. Ale „ham, ham” - żeby rozumieć, że “ja jestem yoginem i wiem o tak wielu rzeczach, o których zwykle ludzie nie wiedzą i dlatego nie powinienem obcować z nimi. Nie powinienem pobierać u nich żadnych lekcji. Oni nie powinni mnie niczego uczyć. Nie ma niczego, o czym oni wiedzą, ja wiem o wiele więcej”. Być świadomym swojej jaźni to jest „ham, ham”.
Tak więc, to przychodzi z prawej strony, powiedziałabym. Rozróżnieniem prawej strony jest “ham”, a rozróżnieniem lewej strony jest “Sa”. “Sa” znaczy “Ty”, co oznacza, “ty jesteś tym”. W waszym przypadku wiecie, kim jest “Ty”. Ale dla każdej istoty ludzkiej “Ty” – jest Boskością. “Ty jesteś Tym”. To, co przychodzi z lewej strony, to jest “Sa”. Tak więc słowo “Hamsa” składa się z dwóch rodzajów rozróżnienia, gdzie widać “Ja jestem” i gdzie widać “Ty jesteś”. Na tych dwóch szalach wagi, jak to zostało tu pięknie pokazane, jest księżyc i słońce. W centrum znajduje się krzyż, który daje wam równowagę, który daje wam dharmę. Jak wszystkie te rzeczy są połączone jedna z drugą, warstwa po warstwie, możecie zobaczyć, jak dharma jest związana z rozróżnieniem. …
Tak więc, z jednej strony mamy pomoc Shri Krishny, który daje nam rozróżnienie a z drugiej strony mamy Chrystusa. Pomiędzy umiejscowiona jest Hamsa. Mamy zatem dwie wielkie Inkarnacje wewnątrz nas, które są ucieleśnieniem rozróżnienia. A więc, po jednej stronie jest Shri Krishna, który jest tym, co troszczy się o stronę uwarunkowania. I po drugiej stronie jest Chrystus, który zaczyna troszczyć się o stronę ego. Ten, który mówi na krzyżu: “O Boże, przebacz im, bo oni nie wiedzą. Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą co czynią”. Jest tym samym, który bierze bicz w Swoją dłoń i bije ludzi, zaczyna ich bić, ponieważ oni robią pieniądze w imię Boga.
Zobacz to rozróżnienie. To jest Jezus. Tak samo Shri Krishna, który Sudarshan Czakrą może zabić tysiące i tysiące rakshasów, staje się woźnicą Arjuny. Kontrast w Ich zachowaniu jest piękną sagą Ich rozróżnienia. ...
Jest to bardzo, bardzo delikatna linia rozróżnienia. Ale gdy już raz rozpoznacie ten stan wewnątrz siebie, będziecie rozważni, nie możecie być nierozważni, nawet jeśli byście chcieli. I to jest to, co jest częścią wzrostu. Gdy tylko wyjdziecie z tej czakry i przejdziecie przez waszą Agnyę, wejdziecie w Sahasrarę, gdzie musicie być roztropni. Wtedy cokolwiek stamtąd wychodzi - jest błogosławione, Każda wychodząca ekspresja – jest błogosławiona, wszystko z Sahasrary jest rozważne i piękne.
Muszę poprosić was, żebyście osiągnęli stan pełen radości. Bądźcie szczęśliwi, że jesteście w tym stanie. ... W stanie radości nie czujecie się nieszczęśliwi ani szczęśliwi; to jest tylko radość, absolutna radość. Nawet nie mogę być poważna dłużej niż jedną minutę, próbuję być poważna, ale to jest trudne, ponieważ tak wiele radości musuje cały czas, aż trudno Mi jest pokazać, że nie jestem bardzo szczęśliwa albo jestem rozgniewana. Więc poprosiłabym was, abyście zupełnie zatracili się w oceanie radości. Porzućcie wszystkie wasze uwarunkowania, wszystkie wasze bezsensowne pomysły, ale bądźcie radośni i szczęśliwi ze sobą, z całą resztą Sahaja yoginów i ze Mną.
Zatem dzisiaj największą roztropnością jest to, że musimy się nauczyć być radosnym i szczęśliwym.
H.H. Shri Mataji Nirmala Devi, fragmenty z Wykładu Shri Hamsa Puja, Niemcy, 10/7/88
Więc muszę sprawić, abyście to zrozumieli, dzisiaj proszę miejcie pełną introspekcję, rewizję duszy. Dowiedzmy się, co jest z nami nie tak. Nie rozpieszczajcie swojego ego, ponieważ ego czyni z was idiotów, musieliście to widzieć. Mamy trochę ludzi w Sahaja Yodze, którzy tacy są, idioci. Ale oni mają o sobie wysokie mniemanie. Wszyscy to wiemy. W cyrku musimy mieć także kilku błaznów. Ale musimy mieć też lwy i tygrysy. To co imponuje ludziom to lwy i tygrysy a nie błazny. Więc jest to ważne, zróbmy introspekcję i zobaczmy dla siebie samych, czy wiele zrobiliśmy dla Sahaja Yogi.
H.H.Shri Mataji Nirmala Devi, extract from Navaratri Puja 1990 (1990-0923)
…teraz musimy wkroczyć w inny wymiar subtelniejszego pojmowania Sahaja Yogi.
Najpierw martwiliśmy się o nasze rodziny, nasze dzieci, nasze domy, potem o małżeństwa. Te kwestie pojawiały się jedna po drugiej, a my przejmowaliśmy się tymi wszystkimi rzeczami; małymi, małymi rzeczami. Potem także zaczęliśmy przejmować się aszramami, które prowadziliśmy. Ich kłopotami, tym co robiliśmy, jak się zmagaliśmy z trudnościami i tym jak ludzie tworzą problemy. W taki oto sposób nasze człowieczeństwo zaczęło zyskiwać subtelniejsze zrozumienie. I wtedy uświadomiliśmy sobie, że jesteśmy błogosławieni przez Boga, że istnieje coś wspaniałego, co zawsze się nami opiekuje, jakaś wyższa Moc, jakaś specjalna Uwaga jest skierowana na nas. To jest to, co sobie uświadomiliśmy. Dzisiaj wyjaśniałam, jak to się dzieje, gdy uświadamiamy sobie, że Bóg nam również pomaga. Każdy problem jest skutkiem jakiejś przyczyny – każdy problem. Tak jak Mona napisała w liście, że jadąc autostradą, przestała panować nad samochodem, ponieważ hamulec przestał działać, a samochody jechały z prawej i z lewej strony, jechały z przodu i z tyłu. I poczuła, że to już koniec – podróżowały we dwie, obie Sahaja yoginki. Więc przyczyną był samochód, albo hamulec czy coś takiego, mechanizm, a skutkiem był cały ten problem. A więc, jak przezwyciężyć ten problem? Przypuśćmy, że spróbujecie zneutralizować skutek, nie możecie, ponieważ przyczyna ciągle istnieje. Próbujecie naprawić przyczynę, ale to nie pomaga. Więc co robić? Najłatwiejsza rzecz to przekroczyć przyczynę, wspiąć się ponad, wznieść się ponad przyczynę tak, że przyczyna przestaje dla was istnieć tak, że skutek przestaje istnieć. Tak długo jak przyczyna istnieje w waszej uwadze, tak długo będzie istniał skutek. Więc co ona zrobiła? Po prostu pomodliła się do Mnie, pomyślała o Mnie: "Matko, to jest moja ostatnia szansa" – to wszystko. Więc przyczyna zniknęła, ponieważ wznieśliście się ponad nią. I skutek również zniknął a ona była zaskoczona.
„Tak więc te rzeczy muszą być zrozumiane, ale nie da się z tego stworzyć książki. Przynajmniej do tej pory nie udało się im tego zrobić. Ale jeżeli ktoś coś znajdzie, możecie to sklasyfikować, zanotować, że Matka mówiła o tym, lub czymś innym… więc możecie nadać temu różne nagłówki i połączyć ze sobą, to jest to co Powiedziała.” H.H. Shri Mataji Nirmala Devi, Vienna, 1989